JESIEŃ+

Wiemy doskonale ( mam nadzieję ) o tym, że kosmetyki powinny być dobrane do naszego wieku. Skóra na każdym etapie życia ma inne potrzeby i to co służy jej w wieku dwudziestu kilku lat, niewiele zdziała po 40tce, ale i na odwrót! To mamy zapewne opanowane - cały system pielęgnacji 20+, 30+ itd…

Ale to nie jedyne, na co musimy zwrócić uwagę :) Idąc taką metodą, nasze kosmetyki powinny być nie tylko 20,30,czy 50+ ale także LATO+, JESIEŃ+ itd. Bo zmiany potrzeb skóry obserwujemy nie tylko wraz z upływem lat, ale także na przestrzeni pór roku i związanych z nimi zmianami atmosferycznymi.

Niezmienne będzie chyba tylko jedno - zawsze stosujemy filtry, bo jeśli na dworze jest choć trochę jasno, to znaczy, że słońce operuje. UVA nawet w pochmurny dzień w 95% dociera do powierzchni ziemi i wpływa niekorzystnie na DNA. A to nie tylko wpływa na wygląd - ale również bezpieczeństwo skóry. Zachmurzenie, czy nie - promieniowanie jest i kropka.

Idąc do sedna - skoro coraz bliżej jesień - to i nadchodzi zmiana w pielęgnacji. Na pewno pierwszym krokiem jest naprawa powakacyjnych szkód - mniejszy reżim codzienny - czasem skrócony demakijaż, albo nawet noc w makijażu, więcej słońca, więcej lenistwa mogły się dać skórze we znaki, co sprawia, że możemy doświadczać nieco więcej zanieczyszczeń na skórze i szorstkości, dodatkowe zmarszczki i cienie na skórze.

Pierwszym krokiem jest więc solidne złuszczanie, które bezpiecznie i realnie skutecznie może być przeprowadzone tylko na drodze kosmetologii medycznej i zabiegu kontrolowanego przez specjalistę. Może nawet w połączeniu z poprzedzającym zabiegiem laserowym - efekty są wtedy iście spektakularne. Bo zyskujemy także głęboką przebudowę kolagenu i skuteczną terapię przebarwień. Takie leczenie “kombo”.

Potem warto dobrać pielęgnację domową i system zabiegów, które wzmocnią i podtrzymają efekty, a także zadziałają profilaktycznie. Wtedy pozostaje już tylko mały szczegół - systematyczność. Jeśli tak podejdziesz do jesiennej pielęgnacji - osiągniesz sukces!

A zaletą stosowania terapii łączonej i dermokosmetyków odpowiednio dobranych i z odpowiednimi stężeniami ( retinol, witamina c, peptydy, antyoksydanty, filtry UV) jest poprawa kondycji skóry na całej jej głębokości. A co za tym idzie - świetny wygląd skóry.

Podsumowując - lekarz i kosmetolog, pracując wspólnie, uwzględnią regenerację po lecie oraz ochronę skóry zimą. Będą mocno zwracać uwagę na odbudowę płaszcza hydrolipidowego oraz na używanie przez cały okres jesienno zimowy ochrony UV. Jesień i zima to czas na retinol, peelingi złuszczające i lasery!

Zastosowanie tych 3 procedur zmieni skórę na lepsze! :)

Copyright ⓒ 2018 Dermea | Polityka cookies | Logowanie

Designed by: