Nastolatek u dermatologa

Kochane Mamy! Wspaniali Ojcowie…
Każdy rodzic prędzej czy później stanie się rodzicem nastolatka, który chce dobrze wyglądać, mieć powodzenie, dobrze się czuć… niestety większość z Was zmierzy się również z trądzikiem, który niestety staje na drodze do pewności siebie u dorastającej młodzieży. Chciałabym dziś, żeby każdy z Was, kto to czyta, zrozumiał, że z problemem trądziku MOŻEMY SOBIE PORADZIĆ, zachowując kilka prostych warunków.

  • WCZESNA REAKCJA - trądzik to choroba, która się rozwija. Nie mów - “a, on/ona ma dopiero 10 lat! nie ma co się martwić.” O higienę zawsze trzeba dbać, ale kiedy tylko zauważysz, że dziecko musi myć włosy już nie raz w tygodniu, ale co drugi dzień, a na skórze pojawiają się pierwsze, pojedyncze zaskórniki - to zaczynasz działać!
  • ODPOWIEDNIA REAKCJA - Ale jak działać? Najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja z lekarzem lub kosmetologiem. Na rynku dostępna jest ogromna gama produktów do pielęgnacji skóry, ale też… ogromna ich część nigdy nie powinna znaleźć się na buzi Twojego dziecka! Paradoksalnie pewne preparaty mogą prowadzić do zaostrzenia objawów. Zapytasz, “to po co ktoś je produkuje?” Dobre pytanie, ale najważniejsze, żeby Twoje dziecko ich po prostu nie używało.
  • OBSERWACJA - dobra pielęgnacja wystarczy na początkowym etapie i może złagodzić dalsze etapy choroby, ale raczej nie powstrzyma jej rozwoju. Jeśli trądzik ma się pojawić, to się pojawi, ale im mniejszy - tym prostsze leczenie.
  • LEKARZ - kiedy pojawią się już stany zapalne - swoje kroki kierujesz po pierwsze do lekarza. I tu ważna uwaga! Wybierz dobrego dermatologa, czyli takiego, który wyjaśni Ci przyczyny choroby, zrobi wywiad, wytłumaczy proces leczenia i będzie modyfikował terapię na bieżąco. Jeśli nie widzisz efektu - szukaj pomocy dalej.
  • ODPOWIEDNIE LECZENIE - Trądzik, który się nasila, którego nie niweluje podstawowe leczenie, to moment, w którym młodego człowieka kierujemy również na odpowiednie pillingi i zabiegi. Unikaj specjalistów, którzy będą mówili, że “maść wystarczy”, a efektu brak lub będą rozkładali ręce, mówiąc, że nic więcej zrobić się nie da.
  • UWIERZ, ŻE JEST NADZIEJA -  Być może podjąłeś już kilka terapii i każda zawiodła. Jest Ci przykro, a Twoje dziecko sfrustrowane. Przy obecnych technologiach, jeśli zareagujemy odpowiednio wcześnie i dostatecznie silnie lub włączymy w końcu prawidłowe, nowoczesne leczenie,jesteśmy w stanie naprawdę skutecznie leczyć trądzik.
  • SUMIENNOŚĆ - wizyta u lekarza to początek. Jak w każdym procesie leczenia, potrzebna jest cierpliwa sumienność w stosowaniu zaleceń, które dla młodzieży nie zawsze są komfortowe i trudniej im czasem przełknąć “gorzką pigułkę” wymagającej pielęgnacji. Ale warto!!! A Twoje wsparcie i cierpliwość najczęściej wystarczą, by pokonać opór
  • ŻEBY UNIKNĄĆ BLIZN - istnieją dwie konsekwencje trądziku - ból i dyskomfort w trakcie choroby, a następnie blizny, jeśli trądzik był mocno nasilony. Obie niosą za sobą również ogromny dyskomfort psychologiczny… którego często można uniknąć, podejmując wczesne i mądre działania. Myśl nowocześnie i słuchaj mądrych lekarzy, a osiągniesz cel.

Jako rodzic na pewno chcesz tego co najlepsze dla swojego dziecka. Masz prawo jednak nie wiedzieć i pytać! Zostaw wiedzę z kolorowych gazet, z reklam, z doświadczeń innych rodziców, których dzieci mogą mieć zupełnie inną skórę -  pytaj lekarza i miej odwagę szukać do skutku, który jest w przypadku trądziku możliwy!

Copyright ⓒ 2018 Dermea | Polityka cookies | Logowanie

Designed by: